3 koncerty w jeden weekend czyli bawię się jak rock-star. Niedziela

CD...

W niedzielę rano podczas śniadania postanowilam, ze zobaczę Quebonafide jeszcze raz. Sprawdziłam dostępność biletów, zarezerwowałam hotel i udałam się do Leicester. Tu na dzień dobry mały problem z pokojem hotelowym, okazało się, ze dostałam z jakiejś przyczyny pokój dla osoby niepełnosprawnej, ale postanowiłam nie zaprzątać sobie tym głowy, czym prędzej zmieniłam outfit na coś bardziej koncertowego i ruszyłam do klubu. Tym razem byłam na miejscu dosłownie przed występem Quebo. Podczas koncertu nie wyciągałam telefonu, chciałam uczestniczyć w tym szaleństwie bez żadnych rozpraszaczy.





Koncert w Leicester podobnie jak w Leeds nie rozczarował mnie, znów porwało mnie morze ludzi, znów tonęłam w mieszaninie wody i szampana, znów byłam zaczarowana. Po koncercie udało mi się zrobić fotkę z Quebo i Krzysztofem. Udało mi się również zamienić kilka słów z reszta wesołej ekipy i od słowa do słowa okazało się, ze mamy ten sam hotel. Zostałam zaproszona na mały afterek, podczas którego miałam szansę porozmawiać z Maciejem i dj Moyesem. 

I wtedy stwierdziłam, że życie rzeczywiście jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co Ci się trafi. 

Ten szalony weekend na długo pozostanie w mojej pamięci. 

XOXO Jagodzianka 

2 views

LET'S TAKE IT TO THE NEXT LEVEL

© 2019 by Jagoda. Proudly created with Wix.com

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now